Goleniowscy policjanci zatrzymali sześć osób poszukiwanych
Wśród nich jedna była ścigana listem gończym
Miniony weekend był wyjątkowo pracowity dla goleniowskich funkcjonariuszy. Dzięki konsekwentnym działaniom i czujności policjantów udało się zatrzymać sześć osób poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości, w tym jedną na podstawie listu gończego. Wszyscy zatrzymani trafią teraz do zakładów karnych, by odbyć zasądzone kary.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie prowadzą codziennie działania ukierunkowane na zatrzymywanie osób ukrywających się przed organami ścigania. To żmudna, systematyczna praca wymagająca doświadczenia i determinacji – od sprawdzania miejsc pobytu, przez działania operacyjne, aż po codzienne kontrole i legitymowanie osób wzbudzających podejrzenia. Efekty tych działań widać wyraźnie – kolejne osoby, które chciały uniknąć odpowiedzialności, trafiają w ręce policji.
Wśród zatrzymanych znalazł się 37-letni mężczyzna poszukiwany listem gończym za przestępstwa przeciwko mieniu oraz 43-latek, który miał do odbycia dwuletnią karę więzienia za podobne przestępstwa. Obaj zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego goleniowskiej komendy.
Nie mniej skuteczni okazali się policjanci z jednostek terenowych.
-
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Nowogardzie zatrzymali 25-letniego mężczyznę,
-
policjanci z Posterunku Policji w Przybiernowie ujęli 46-latka,
-
a mundurowi z Posterunku Policji w Maszewie zatrzymali 27-latka i 40-latka.
Każda z tych osób była poszukiwana przez sądy i prokuratury, a dzięki sprawnej współpracy służb została doprowadzona do właściwych jednostek penitencjarnych.
Goleniowska policja podkreśla, że to nie pojedyncze akcje, lecz efekt systematycznej i dobrze skoordynowanej pracy wszystkich wydziałów.
– Każdego dnia nasi funkcjonariusze podejmują działania, które prowadzą do zatrzymania osób unikających odpowiedzialności. To praca, która wymaga czujności, doświadczenia i zaangażowania – mówią przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie.
Dzięki ich skuteczności kolejne osoby, które próbowały ukryć się przed wymiarem sprawiedliwości, odpowiedzą za swoje czyny.
Andrzej Bugajski


