Kolejny burzliwy weekend? Zdewastowany znak przy ul. Szarych Szeregów

Czy kolejny weekend oznacza kolejne zniszczenia miejskiej infrastruktury? Wszystko na to wskazuje. Tym razem wandalizm dotknął oznakowanie przy ul. Szarych Szeregów, w rejonie skrzyżowania z ul. Konstytucji 3 Maja w Goleniowie.

Znak drogowy został wyraźnie zdewastowany. Trudno mówić tutaj o przypadkowym uszkodzeniu – jego stan wskazuje na działanie człowieka. Ktoś najwyraźniej postanowił „wyładować swoją energię” na miejskiej infrastrukturze.

Co szczególnie bulwersujące, zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o podobnym problemie. Pod koniec lipca informowaliśmy o zatrzymaniu osób podejrzewanych o dokonywanie aktów wandalizmu na terenie miasta. Pisaliśmy o tym tutaj

Tamta sprawa pokazała, że niszczenie mienia nie pozostaje bez reakcji. Tymczasem wygląda na to, że nie wszystkich odstrasza perspektywa odpowiedzialności za swoje zachowanie.

Kto zapłaci za „żart”?

Uszkodzony znak to nie tylko kwestia estetyki. Każdy element infrastruktury drogowej ma swoje zadanie i powinien być sprawny oraz czytelny. Jego naprawa lub wymiana oznacza również dodatkowe koszty, które ostatecznie ponoszone są z publicznych pieniędzy.

Czyli w praktyce za czyjś „dowcip” może zapłacić każdy z nas.

Warto również pamiętać, że w przypadku uszkodzenia oznakowania drogowego może pojawić się nie tylko kwestia odpowiedzialności za zniszczenie mienia, ale również potencjalnego zagrożenia dla bezpieczeństwa uczestników ruchu.

Pozostaje mieć nadzieję, że sprawca lub sprawcy zostaną ustaleni. W rejonie skrzyżowania mogą znajdować się kamery monitoringu, a świadkowie zdarzenia być może zauważyli osoby odpowiedzialne za zniszczenie znaku.

Jeżeli ktoś był świadkiem zdarzenia lub posiada informacje, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy, warto przekazać je odpowiednim służbom.

Weekend minął, a miasto po raz kolejny musi zmierzyć się ze skutkami czyjejś „zabawy”. Pytanie tylko, ile jeszcze razy będziemy naprawiać to, co ktoś bezmyślnie zniszczył?

 

 

A.B.

Dodaj komentarz