Dyrektor GDK stał się mało atrakcyjny, czy niewygodny ?

To już oficjalna wiadomość! Gmina nie przedłuży umowy o pracę z panem dyrektorem Goleniowskiego Domu Kultury – Maciejem Ratajczykiem. 

-Tak to prawda. Zostałem poinformowany, iż nie zostanie przedłużona mi umowa, która wygasa 29 lutego 2024r. Przyczyn nie podano. Dodano jedynie, iż na to stanowisko będzie rozpisany konkurs, w którym mogę wziąć dział – powiedział w rozmowie z nami pan Maciej Ratajczyk dyrektor GDK.

Dlaczego zdecydowano się na taką formę procedowania wyboru nowego dyrektora ? Ciężko powiedzieć, gdyż o ile nas pamięć nie myli, w naszej gminie dyrektor GDK był zawsze z nadania.

Czym pan M. Ratajczyk podpadł swoim przełożonym ? Tym, że dźwignął i rozwinął goleniowską kulturę – raczej nie ?

To może tym, że za wszelką cenę chce, aby siedziba GDK pozostała w budynku przy ul. Słowackiego 1 i nie kryje swojego zdania, pozostając tym samym w kontrze z magistratem ? A może chodzi o radnego Krzysztofa Sypienia, który miał zostać pozbawiony mandatu bo rzekomo „dorabia się” na majątku gminy, współpracując z Goleniowskiemu Domu Kultury, a nadal zasiada w Radzie Miejskiej ?

Jedno jest pewne, mamy dyrektora – marzenie! Człowieka z misją, wizją, a przede wszystkim pasją. Człowiek, który poświęca się tworzeniu goleniowskiej kultury bez granic. Człowieka, który potrafi współpracować z różnymi środowiskami, nikomu nie umniejszając i nikogo nie wykluczając. Osobę, na której pomoc i przychylność może liczyć każdy, kto ma pomysł na stworzenie czegoś w kulturalnej przestrzeni naszego miasta. Kogoś kto znakomicie współpracuje ze swoim zespołem, potrafiącym wspólnie organizować świetne imprezy.

Jaki jest więc powód decyzji przełożonych z pałacu lazurowego przy Placu Lotników  ? Tego pani Anita Jurewicz – która osobiście poinformowała pana Ratajczyka o rezygnacji z jego usług – zapomniała przekazać!

(red.)

Kasa wydana! Jurewicz bez pomysłu na GDK?

Dodaj komentarz