Dzisiaj 13 września o godz. 15.30 w sali sesyjnej UGiM w Goleniowie odbyło się spotkanie konsultacyjne w sprawie koncepcji siedziby GDK z niewielkim udziałem goleniowian, kilku radnych opozycji i w większym gronie przedstawicieli goleniowskiej kultury. Było to kolejne spotkanie dla wybranych ponieważ informacje o konsultacjach nie zostały rozpowszechnione w mediach gminnych. Naszą redakcję powiadomiono o spotkaniu niespełna 24 godziny przed.

Koncepcję na opracowanie wizji budynku zgodnie z założeniami podanymi przez Gminę oraz pracowników GDK w rozpisanym przetargu wygrała firma Coza Architektura z Sieradza. Przedstawiciele architektów w zarysie podali ogólną koncepcję wizualną oraz funkcji budynku. W ogólnym zarysie brzmi to tak :

  • – obiekt ma stanąć po wyburzeniu obecnego obiektu na ul. Słowackiego
  • – obiekt ma się składać z dwóch budynków , większego z salą widowiskowa i mniejszego do prowadzenia mniejszych form
  • – łączna powierzchnia ma wynosić około 6000 metrów kwadratowych
  • – sala widowiskowa ma mieć w/g założeń około 350 miejsc
  • – budynek główny ma zawierać,. potrzebne sale do zajęć i prób oraz część biurową
  • – samo  foyer (wymawiamy fuaje przyp. red.) na parterze ma być wielkości 600 metrów kwadratowych ?!
  • – do budynków dolegać będzie parking na 36 miejsc
  • – przed budynkiem powstanie aleja
  • – rozebranie starego budynku ma kosztować około 5 milionów złotych ( dane szacunkowe)
  • budowa nowego domu kultury to wydatek BAGATELA w skromnych szacunkach około 100 milionów – SŁOWNIE : STO MILIONÓW !

Nie mam zamiaru w tej chwili szeroko komentować tychże wybujałych fantazji pracowników GDK , jedyne co im życzę aby zeszli z chmur i stanęli na swoich nogach twardo na ziemi. Po pierwsze już jeden taki projekt wybujałej fantazji i jego upadek w czasach kryzysu pamiętam, widziałem i właśnie w nim dziś odbyło się opisywane spotkanie. W dobie kiedy mieszkańcom naszej gminy grożą niebotyczne wydatki na ogrzewanie, prąd , gaz , wodę i ścieki. Gdy zaczyna w oczy zaglądać widmo kryzysu, nie planuje się takich wydatków , na które naszą zadłużoną gminę normalnie w świecie nie stać . Są rzeczy ważne i ważniejsze, kultura w tym wypadku znajduje się w ogonie tych ważnych, czy to się komuś podoba czy też nie.  W sumie dziwne było to spotkanie, burmistrz wydaje pieniądze na przygotowanie koncepcji już chce pisma słać do urzędów i załatwiać pozwolenia, a Burmistrz Anita Jurewicz jak twierdzi  gmina nie ma  pieniędzy, ani żadnej ścieżki finansowania.

Budynek od czoła - wejście główne
Budynek od czoła – wejście główne

NIKT również nie potrafił określić jaki będzie koszt szacunkowy miesięcznego utrzymania takiego ogromnego obiektu i gdzie znaleźć pieniądze na jego utrzymanie? Czyżby jak zwykle w kieszeni podatnika?

Agitatorzy kultury powinni pojąć to co napisałem wyżej i zastanowić się czy najpierw nie zacząć od skromniejszych wydatków jak choćby remontu obiektu zgodnie z przygotowaną już koncepcją oraz planami ratunkowymi dla obiektu , KTÓRE JUŻ SĄ !

Do wybujałych ambicji i koncepcji można zawsze wrócić, ale w czasie prosperity , który daje szansę na wybudowanie obiektu inaczej stanie się to samo co z budowanym poprzednio budynkiem Domu Kultury, gdy gminę dopadł kryzys w czasie trwania inwestycji.

 

Pisaliśmy o ratunku obecnego budynku w artykule poniżej.

Komu „dziękować”? Czyli rzecz o GDK.

Poniżej EKSPERTYZA DO POBRANIA i ZAPOZNANIA SIĘ

https://goleniow.net/wp-content/uploads/2022/02/Ekspertyza-techniczna-GDK.pdf

 

Normalnie dziwiłoby mnie takie idiotyczne, moim zdaniem posunięcie burmistrza Krupowicza lecz wytłumaczenie takich pomysłów w tym wypadku jest jasne – Za dwa lata wybory.

 

A tak miedzy nami 🙂 CZY LECI z nami pilot i gdzie się znowu chowa?

 

Wcześniejsze koncepcje http://goleniow.net.pl/news.php?extend.6604

 

Andrzej Bugajski

 

Plan sytuacyjny umieszczenia obiektu

Dodaj komentarz