Kolejny polityczny sojusznik odwraca się od burmistrza. Arkadiusz Guziak mówi o autobusie, który stoi na przystanku

Jeszcze niedawno wspólnie przekonywali mieszkańców, że Goleniów potrzebuje zmiany. Dziś kolejny samorządowiec, który w drugiej turze wyborów samorządowych w 2024 roku udzielił poparcia Krzysztofowi Sypieniowi, publicznie dystansuje się od obecnego burmistrza. Po niedawnym oświadczeniu radnego Roberta Kuszyńskiego głos zabrał również Arkadiusz Guziak – radny Rady Miejskiej w Goleniowie , były szef powiatowych struktur Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem nie było jednak oficjalnego oświadczenia czy konferencji prasowej. Guziak postanowił posłużyć się prostą, ale bardzo wymowną metaforą. Porównał Gminę Goleniów do autobusu pełnego mieszkańców, który po zmianie kierowcy miał ruszyć szybciej, sprawniej i skuteczniej realizować oczekiwania pasażerów. Jak sam przyznaje, również uwierzył, że nowy kierowca będzie gwarancją pozytywnych zmian.

Dziś jego ocena jest już zupełnie inna.

Zdaniem radnego autobus nadal stoi na przystanku. Silnik pracuje, paliwo jest, pieniądze są, mieszkańcy czekają, ale pojazd nie rusza z miejsca. To nie tylko barwna metafora polityczna. W rzeczywistości Guziak odnosi się do zarzutów, które coraz częściej pojawiają się w publicznej debacie dotyczącej funkcjonowania gminy. Chodzi przede wszystkim o niewykorzystane środki budżetowe, opóźnienia inwestycyjne oraz brak realizacji części zapowiadanych przedsięwzięć. W swoim wpisie radny zwraca uwagę, że mieszkańcy nie oceniają samorządu przez pryzmat prezentacji, tabel czy urzędowych wskaźników. Oceniają go przez konkretne efekty widoczne w ich codziennym życiu. Liczy się to, czy powstała droga, czy wybudowano chodnik, czy rozpoczęto oczekiwaną inwestycję i czy miejscowość rozwija się szybciej niż rok wcześniej.

To właśnie z tego powodu Arkadiusz Guziak zagłosował za nieudzieleniem absolutorium burmistrzowi podczas prac komisji rewizyjnej.

Warto zauważyć, że jest to już kolejny przypadek, gdy osoba, która aktywnie wspierała Krzysztofa Sypienia w kampanii wyborczej, publicznie wyraża rozczarowanie sposobem sprawowania władzy. Jeszcze niedawno takie głosy płynęły głównie ze strony politycznych przeciwników obecnego burmistrza. Dziś coraz częściej pojawiają się wśród osób, które dwa lata temu przyczyniły się do jego wyborczego sukcesu. Czy oznacza to początek głębszych zmian na lokalnej scenie politycznej? Na takie wnioski jest jeszcze za wcześnie. Nie sposób jednak nie zauważyć, że krytyczne opinie pochodzą obecnie nie tylko od przeciwników burmistrza, ale także od jego dawnych politycznych sojuszników.

A to dla każdego samorządowca powinien być sygnał do poważnej refleksji.

Wpis Arkadiusza Guziaka

„Dlaczego zagłosowałem za nieudzieleniem absolutorium podczas ostatniej komisji rewizyjnej w naszej gminie?

Wyobraźcie sobie autobus pełen mieszkańców Goleniowa.

W ostatnich wyborach zmienił się kierowca. Wielu mieszkańców uwierzyło i w tym ja, że nowy kierowca pojedzie szybciej, sprawniej i zawiezie nas do celu.

Minął kolejny rok.

Niestety coraz częściej mam wrażenie, że ten autobus stoi na przystanku z włączonym silnikiem.

Paliwo jest.
Pieniądze są.
Pasażerowie czekają.

A autobus nie jedzie.

Nie powstają drogi, które były obiecywane.
Nie ruszają inwestycje, na które mieszkańcy czekają od lat.

Miliony złotych zostają w budżecie zamiast pracować dla mieszkańców.

Nie po to płacimy podatki, żeby oglądać niewykorzystane środki na kontach.

Nie po to wybieramy władze, żeby słuchać kolejnych tłumaczeń, dlaczego czegoś się nie udało zrobić.

Mieszkańców nie interesują wskaźniki, tabele i prezentacje.

Mieszkańca interesuje:

✔️ czy droga została zrobiona,
✔️ czy chodnik powstał,
✔️ czy inwestycja ruszyła,
✔️ czy jego miejscowość rozwija się szybciej niż rok temu.

Dla mnie absolutorium nie jest nagrodą za dobre chęci.

To rozliczenie z efektów.

A efektów, których oczekiwali mieszkańcy, po prostu zabrakło.

Dlatego zagłosowałem za nieudzieleniem absolutorium.

Bo Goleniów zasługuje na autobus, który jedzie do przodu, a nie stoi na przystanku i co chwilę ogłasza nowy termin odjazdu.”

Arkadiusz Guziak
Radny Rady Miejskiej w Goleniowie

 

Grafika ze strony FB Radnego Guziaka
Grafika ze strony FB Radnego Guziaka

 

Ilu jeszcze zostało w Radzie Miejskiej tych , którzy Poparli Sypienia ? Wygląda,  że już chyba nikt.

 

Andrzej Bugajski

 

 

 

 

Dodaj komentarz