Śmieci rosną szybciej niż my. Czy naprawdę produkujemy ich aż tyle – czy tylko tak wygląda w statystykach?
Czy w Gminie Goleniów rzeczywiście każdy płaci tylko za swoje śmieci? To uczciwa zasada: wytwarzasz – płacisz. Mieszkaniec za swoje, przedsiębiorca za swoje, szkoła za swoje, urząd za swoje.
Tyle teoria. W praktyce tak nie jest, a liczby zaczynają żyć własnym życiem.
Ile nas jest – a ile śmieci?
W 2023 roku według deklaracji śmieciowych było nas 35 591.
W 2024 roku – 35 069.
Ludności nie przybywa. Raczej odwrotnie.
A odpady?
W 2023 roku w sprawozdaniu burmistrza wykazano 18 116 ton odpadów komunalnych z terenu gminy. Czy cała ta masa to odpady z gospodarstw domowych?
To daje około 509 kg rocznie na jednego mieszkańca, czyli ponad 42 kg miesięcznie.
Brzmi dużo? Wyobraźmy sobie 42 kilogramy śmieci co miesiąc – na osobę.
Czteroosobowa rodzina musiałaby wytwarzać prawie 170 kg miesięcznie, sześcioosobowa ponad 250 kg.
I tu zaczyna się ciekawa część. Czy to naprawdę nasze śmieci?
Kiedy odpady komunalne przestają być tylko „nasze”
W raportach wszystko widnieje jako „odpady komunalne”. Ale komunalne nie znaczy wyłącznie „z domów”.
W jednej tabeli lądują:
- odpady odbierane spod domów,
- odpady oddane do PSZOK,
- odpady ze szkół,
- odpady z urzędów,
- bioodpady z terenów zielonych,
- odpady z targowisk,
- a nawet podmioty, które formalnie nie powinny występować w gminnym systemie.
Weźmy papier i tekturę, tę oddawaną w niebieskich workach czy pojemnikach.
Mieszkańcy w 2023 roku oddali 428 ton. Do PSZOK trafiło dodatkowe 120 ton.
Skąd to się bierze? PSZOK jest przeznaczony dla mieszkańców, którzy legalnie i bezpłatnie mogą pozbyć się odpadów problemowych, których nie można wyrzucać do zwykłych pojemników. Jeśli trafiają tam odpady instytucjonalne, system przestaje być czysto „swojski”.
Bioodpady?
Odbiór bezpośrednio od mieszkańców – około 2 800 ton.
PSZOK wykazał kolejne 538 ton.
W sprawozdaniu to jedna masa.
A potem słyszymy: „produkujemy coraz więcej śmieci”.
Liczby jako argument
Z tych danych wylicza się poziom recyklingu.
Z poziomu recyklingu – ocenę, czy gmina spełnia normy unijne.
Z oceny – decyzję, czy system się „spina”.
A jeśli się nie spina?
Gmina dopłaca. A jak za dużo ma dopłacić? Podwyżka opłaty.
Jeśli licznik (odpady poddane recyklingowi) rośnie wolniej niż mianownik (masa ogółem), procent spada. Im bardziej spada – tym łatwiej powiedzieć mieszkańcom, że muszą zapłacić więcej.
Tylko że masa ogółem to nie tylko śmieci z naszych domów.
Dokumenty, których „nie było”
Kiedy zapytaliśmy o pełne raporty burmistrza składane do Marszałka Województwa, gmina nie udostępniła dokumentów. Dane udało się uzyskać dopiero z Urzędu Marszałkowskiego, mimo że sprawozdania są wytwarzane przez burmistrza i znajdują się w jego systemie.
Czyli dokumenty były. Tylko nie zostały przekazane.
Najważniejsze pytanie
Czy mieszkańcy produkują więcej śmieci?
Czy może w statystyce łączone są różne strumienie odpadów – te z domów, instytucji, PSZOK, który nie jest PSZOK-iem, terenów zielonych – a potem wszystko wraca do mieszkańca w postaci wyższej opłaty?
Bo jeśli do worka „mieszkańcy” wrzucimy także odpady z urzędu, szkoły, parku i targowiska – to rzeczywiście wyjdzie, że produkujemy coraz więcej.
Tylko czy to prawda?
Jak powinien wyglądać system
- mieszkaniec płaci za swoje odpady,
- firma raportuje swoje do marszałka,
- instytucje publiczne mają swoje umowy.
Jeżeli wszystko jest mieszane w jednym sprawozdaniu, to odpowiedzialność się rozmywa. A kiedy odpowiedzialność się rozmywa – rosną opłaty.
I właśnie dlatego warto patrzeć na liczby w poszczególnych kolumnach, a nie tylko w kolumnie „razem”.
Bo „razem” bywa wygodne. Tylko nie zawsze uczciwe.
Zakończenie – cytat z pisma z Urzędu Marszałkowskiego
„Sprawozdania z realizacji zadań z zakresu gospodarowania odpadami komunalnymi Burmistrza Goleniowa za lata 2023 i 2024 nie są informacjami wytworzonymi przez Marszałka Województwa i winny były zostać udostępnione przez ich wytwórcę, tj. Burmistrza Goleniowa, który jest w ich posiadaniu. Wysłane sprawozdanie jest cały czas widoczne w module sprawozdawczości komunalnej gminy i może zostać wygenerowane i udostępnione w każdej chwili.”
Skoro sprawozdanie jest widoczne w systemie gminy i może zostać wygenerowane w każdej chwili, to dlaczego trzeba było go szukać w Urzędzie Marszałkowskim?
Zespół SIgnatur
Portalu goleniow.net


