Tragiczny wypadek pod Babigoszczą. Ciężarówka przygniotła samochód osobowy

W poniedziałkowy poranek, 20 października, na drodze powiatowej w rejonie Babigoszczy (gmina Przybiernów, powiat goleniowski) doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Samochód ciężarowy zderzył się z autem osobowym, które po kolizji zostało całkowicie przygniecione przez ciągnik siodłowy.

Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Goleniowie o godzinie 8:52. Z pierwszych informacji wynikało, że w samochodzie osobowym mogą znajdować się nawet trzy osoby.

Po dotarciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej ratownicy zastali dramatyczny widok – oba pojazdy leżały w przydrożnym rowie, a osobówka była niemal całkowicie zniszczona. Ze względu na skalę uszkodzeń początkowo nie można było określić, ile osób znajduje się w środku.

Kierowca ciężarówki został przebadany przez zespół ratownictwa medycznego i przetransportowany do szpitala. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli instalację gazową w samochodzie osobowym i przygotowali linię gaśniczą na wypadek zapłonu. Aby umożliwić bezpieczne działania, z pni drzew wykonano specjalne podpory stabilizujące przewrócony ciągnik.

Dopiero po usunięciu części karoserii i drzwi ratownikom udało się dostać do wnętrza pojazdu. W środku znajdował się mężczyzna, który nie dawał oznak życia. Obecny na miejscu lekarz z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego stwierdził jego zgon.

Z uwagi na konieczność podniesienia ciężarówki i dalszego przeszukania wraku, na miejsce zadysponowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Technicznego „Żubr” ze Stargardu. Z pomocą rotatora pojazd ciężarowy został postawiony na drogę, a zniszczony samochód osobowy dokładnie sprawdzony. Na szczęście nie znaleziono w nim innych osób.

Działania ratownicze, które trwały blisko pięć godzin, prowadziło łącznie 31 strażaków z JRG Goleniów, JRG Stargard i OSP Przybiernów, przy użyciu 12 pojazdów. Na miejscu obecne były również grupy operacyjne PSP – zarówno z Goleniowa, jak i z KW PSP w Szczecinie, z udziałem zastępcy Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Krzysztofa Makowskiego.

W akcję zaangażowane były także policja, służby medyczne oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pod nadzorem prokuratora prowadzone są czynności wyjaśniające dokładne okoliczności i przyczyny tragedii.

Opracowanie: Andrzej Bugajski

Zdjęcia: mł. kpt. Jacek Dąbek

Dodaj komentarz