Prokura to nie wszystko — liczy się całość
W przestrzeni publicznej pojawiła się wypowiedź radnej gminy Goleniów, Agnieszki Geblewicz, odnosząca się do zarzutów dotyczących łączenia mandatu radnej z pełnieniem funkcji w spółce komunalnej PEC Sp. z o.o. Radna podkreśla, że zrzekła się prokury w terminie trzech miesięcy od objęcia mandatu, co według niej oznacza legalność sprawowania funkcji radnej.
W jej słowach:
„Wykonałam co należało wykonać, żeby mandat radnej zachować. Gdybym się nie zrzekła prokury, to mandat z automatu na mocy ustawy wygasłby po 3 miesiącach. Ja pokażę, że dnia 17 czerwca 2024 roku nastąpiło wykreślenie mnie z KRS-u.”
Jednak sama rezygnacja z prokury to tylko fragment całej układanki. Z dostępnych informacji wynika, że Agnieszka Geblewicz była zatrudniona jako dyrektor finansowy i główna księgowa w spółce PEC Sp. z o.o. już przed kandydowaniem na radną i zatrudniona jest do chwili obecnej, a PEC to spółka w 100% należąca do Gminy Goleniów.
Stanowiska dyrektora finansowego i głównej księgowej to funkcje o istotnym charakterze kierowniczym — związane z zarządzaniem finansami, planowaniem budżetu i nadzorem nad działalnością gospodarczą spółki. W świetle art. 24f ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym:
„Radny nie może zarządzać działalnością gospodarczą prowadzoną z wykorzystaniem mienia gminy, ani być przedstawicielem lub pełnomocnikiem takiego podmiotu.”
Co mówią sądy?
Orzecznictwo administracyjne konsekwentnie podkreśla, że pełnienie funkcji kierowniczych w spółce komunalnej wyklucza możliwość jednoczesnego wykonywania mandatu radnego. Najważniejsze orzeczenia to:
- Wyrok NSA z 11 stycznia 2018 r., sygn. II OSK 2889/17 – zakaz łączenia mandatu radnego z pełnieniem funkcji kierowniczej w spółce komunalnej, nawet bez wynagrodzenia.
- Wyrok NSA z 20 października 2022 r., sygn. III OSK 5365/21 – zakaz dotyczy działalności gospodarczej radnego z wykorzystaniem mienia komunalnego, niezależnie od formalnego członkostwa w zarządzie.
- Wyrok NSA z 6 lutego 2024 r., sygn. III OSK 2484/23 – pełnienie funkcji kierowniczej w organizacji prowadzącej działalność na mieniu komunalnym przez radnego skutkuje wygaśnięciem mandatu, bez względu na formę organizacyjną.
Prokura, prokurent, ale nie tylko…
W wielu samorządach pracownicy spółek komunalnych unikają ryzyka łączenia mandatu radnego z funkcjami kierowniczymi w tych spółkach. Tymczasem tutaj mamy przykład, gdzie skupiono się na formalnym wycofaniu prokury, pomijając fakt dalszego pełnienia funkcji dyrektora finansowego i głównej księgowej — a to zdecydowanie wykracza poza formalności.
Dodatkowy wymiar sprawy
Warto też zauważyć, że Agnieszka Geblewicz jest żoną Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego — osoby mającej realny wpływ na podział środków finansowych i decyzje administracyjne, w tym dotyczące gospodarki odpadami na terenie województwa. Ten fakt nadaje sprawie dodatkowy wymiar i pokazuje, jak istotne jest transparentne oraz bezwzględne przestrzeganie prawa przez osoby pełniące funkcje publiczne oraz ich bliskich, aby uniknąć choćby pozoru konfliktu interesów.
A zwykły pracownik?
Zakaz nie obejmuje zwykłych pracowników, takich jak majster czy brygadzista, którzy nie zarządzają spółką ani jej majątkiem. Dotyczy wyłącznie osób pełniących funkcje kierownicze i reprezentacyjne.
Co dalej?
Sprawa trafiła do Rady Miejskiej, która po otrzymaniu formalnego pisma powinna poprosić radną o wyjaśnienia i podjąć decyzję o ewentualnym stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu. Nadzór i ewentualną interwencję podejmuje Komisarz Wyborczy, a w przypadku braku reakcji – Wojewoda lub sąd administracyjny.
Podsumowując:
Prawo samorządowe to nie tylko zbiór formalności — to mechanizm chroniący transparentność i zaufanie społeczne. Szczególnie ważne jest to, gdy w grę wchodzą osoby blisko związane z najwyższymi szczeblami władzy wojewódzkiej. Wtedy przestrzeganie prawa powinno być bezwzględne i jawne.
(Zespół Redakcji)


