Boże Narodzenie – Komentarz Margaret Todd

Zanim przejdę do życzeń, muszę jednak odnieść się do „chanukowej afery”, którą próbowałam zamilczeć, ale mi się nie udało. Grzegorz Braun wywiązał się ze zlecenia wyjątkowo gorliwie i skuteczniej, niż za poprzednim razem.

Margaret Todd
Margaret Todd

Nie pierwszy raz pomaga, jak umie, braciom Moskalom. Już mało kto pamięta jego kuriozalne twierdzenie, że żadnej katastrofy w Smoleńsku nie było, bo cała delegacja została zamordowana już na Okęciu, a ciała przewieziono na lotnisko w Siewiersku i tam rozrzucono! Tym razem happening chwycił i nikt nie pyta dlaczego te same świece, w tym samym Sejmie, w latach poprzednich Brauna nie oburzały. Jak to się wszystko ma do jego, powtarzanego przy każdej okazji, „Szczęść Boże”!? Na pytanie: sabotaż czy głupota? Odpowiedź jest prosta: jedno drugiego nie wyklucza. Z drugiej strony nasuwają się jeszcze pytania: Po co w Polskim sejmie świece chanukowe i czy gdziekolwiek na świecie też są w parlamencie podobne świece chanukowe i ten świecznik?
Świętujmy polskie Boże Narodzenie, póki Unia Radziecka w porozumieniu z Federacją Rosyjską nam tego nie zakaże. Rozdział religii od państwa dotyczy bowiem wyłącznie religii katolickiej, wszystkie pozostałe są „spoko”i nikomu nie wadzą, szczególnie islam i judaizm. Mogą co najwyżej służyć rozgrywkom, takim jak ta z happeningu Brauna, który za jednym zamachem przykrył niefortunne wystąpienie Tuska i pozwolił znowu oskarżyć Polaków na arenie międzynarodowej o antysemityzm. Rodzi się podejrzenie, że partia, z której się on wywodzi, została założona specjalnie, żeby kompromitować polskich konserwatystów, sprowadzić „ten kraj” na dno cywilizacyjne i rzucić Niemcom na pożarcie.

 

Pozdrawiam i do następnej soboty
Małgorzata Todd

Strona www autorki http://mtodd.pl/

 

 

Wcześniejszy komentarz

 

Sejm – Komentarz Margaret Todd

Dodaj komentarz