Na ostatniej sesji Rady Miejskiej – 31.08.2022r. – został przyjęta uchwała w sprawie przesunięcia środków zabezpieczonych w budżecie Gminy Goleniów z klasyfikacji zapisanej w dziale 600 rozdział 60013 § 6630 na nową klasyfikację budżetową dział 600 rozdział 60016 § 6050, co w teorii umożliwi rozpoczęcie prac nad dokumentacją projektową chodnika w Rurzycy.

Dlaczego w teorii ? W sposób dość precyzyjny wyjaśniła to Pani Mariola Kupriańczyk – inspektor ds. drogownictwa w Urzędzie Miasta i Gminy Goleniów:

-Sprawa wygląda następująco; najpierw w budżecie zabezpieczone były środki przeznaczone na dotacje dla powiatu, jako zarządcy drogi, właściciela  i zarządcy drogi, natomiast powiat chciał scedować całą pracę budowlaną, projektową, wywłaszczenia, utrzymanie letnie i zimowe na Gminę Goleniów. Przygotował takowe porozumienie, które przesłał, tak jak tutaj Pan Radny Gręblicki powiedział, wszystko się zgadza. W związku z powyższym wystąpiliśmy z wnioskiem do Starostwa Powiatowego o zabezpieczenie środków na wywłaszczenia gruntów. Ponieważ grunty, które starostwo nam przeznacza na realizacje zadania nie pozwalają na wykonanie dokumentacji projektowej. Dokumentacja projektowa, w momencie gdy nie mamy własności gruntów kończy się decyzją ZRID tzw. zezwoleniem na realizacje inwestycji drogowej. Skutkiem wydania przez starostwo decyzji Zrid-owskiej są wywłaszczenia gruntu. W związku z powyższym decydując się na projekt budowlany kończący się decyzją zrid-u, inwestor musi mieć zabezpieczone w budżecie środki na wywłaszczenie gruntów, a my tych środków nie mamy i o to złożyliśmy wniosek do powiatu. Powiat nam odpisał, że niestety nie ma środków i nie przeznaczy nam ich na realizacje tego zadani. W związku z powyższym w tym momencie nie mamy podpisanego porozumienia z powiatem, czyli nie mamy prawa do dysponowania gruntem powiatowym. Nie mamy zgód właścicieli, a wiemy że takowych nie dostaniemy i że gdy przyjdzie do realizacji inwestycji drogowej to będziemy musieli te wywłaszczenia zapłacić, prawo nam to nakazuje. W związku z powyższym, jesteśmy w takiej patowej sytuacji ponieważ faktycznie minęło pół roku, ja chciałabym zrealizować zadanie, ale wiem że nas w tym momencie na to nie stać. Nie mamy zabezpieczonych na to środków. Zrobiłam analizę możliwości realizacji zadania inwestycyjnego, byłam w terenie, mam dokumentację fotograficzną, była w kontakcie cały czas z Panem Radnym Gręblickim, z Panem Mariuszem Skakujem, również Pan Kuszyński się tym tematem bardzo żywo interesuje. Udzielałam każdej informacji, przed wywiadem z Panem Marcinem rozmawiałam, będąc nawet na urlopie, byłam na zespole obszarów wiejskich, gdzie też właśnie Pan Mariusz dodatkowo przyszedł na obrady, dyskutując, pytając się dlaczego tego nie  realizujemy. Nie możemy tutaj wykonać zadania na podstawie prawa budowlanego, pozwoleniem na budowę, bo nie mamy gruntów, nie mamy prawa do dysponowania nieruchomością. Powiat nam nie przekazał żadnej koncepcji, wszystkie projekty budowlane które posiadał powiat na ten odcinek drogi zostały zrealizowane. Przypomnę, że część chodnika w kierunku Goleniowa realizowała Gmina Goleniów za własne środki na podstawie dokumentacji przekazanej przez powiat, na gruntach drogi powiatowej. Tam powiat nie wchodził w wywłaszczenia. W tym momencie mamy kolizje ze skrzynkami energetycznymi, ze słupami, słupkami telekomunikacyjnymi, przepompowniami, trafostacją, wiadomo płoty trzeba przestawić, tych urządzeń jest bardzo dużo. Pytacie się Państwo na podstawie czego oszacowałam. Pas drogowy plus szerokość chodnika, potrzebny teren na realizacje roboty budowlanej przy założeniu nasypu, przełożenia mediów, to był teren który oszacowałam który będzie potrzebny na realizację inwestycji. Koszty jakie oszacowałam, skąd wzięłam kwoty ? Wzięłam z wydziału naszego geodezji na podstawie cen nieruchomości na dzień dzisiejszy i to przekazałam do powiatu. W dniu dzisiejszym jesteśmy w takiej sytuacji, że powiat się usztywnił, a ja nie mogę zrealizować zadania bo nie mamy tych środków.

Odkąd ja pracuje w urzędzie, realizowałam mnóstwo inwestycji drogowych i nigdy nie płaciliśmy za grunt należący do osób prywatnych na których realizowane były jakieś inwestycje dla powiatu, nie było takich sytuacji.

Reasumując ani Starostwo, ani Gmina nie ma zabezpieczonych w budżecie środków na realizację tego zadania, co oznacza, że z chodnikiem, przynajmniej w tej kadencji, mieszkańcy Rurzycy mogą się niestety pożegnać.

Koszt budowy za metr to około 6 tyś. zł

Kamila Chilkiewicz – Piwowarska

Dodaj komentarz