Biogazownia w gminie Goleniów – co naprawdę się dzieje?
Temat budowy biogazowni w gminie Goleniów budzi wśród mieszkańców wiele pytań i obaw. Burmistrz Krzysztof Sypień postanowił odnieść się do sprawy.
Redakcja pytała, urząd odpowiedział… wymijająco
Na początku grudnia redakcja goleniow.net wysłała do urzędu obszerne zapytanie prasowe, dotyczące m.in.:
- kontaktów z inwestorami,
- analiz lokalizacyjnych i środowiskowych,
- przyszłości PEC,
- współpracy z PGK,
- konsultacji społecznych.

Odpowiedź, podpisana przez zastępcę burmistrza Piotra Wolnego – mimo formalnej poprawności – nie zawierała żadnych merytorycznych informacji. Urząd ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, że w 2025 r. złożono trzy wnioski dotyczące biogazowni, wszystkie „na cele rolnicze”, z czego dwa pozostawiono bez rozpoznania. Pismo kończy się jednym zdaniem:
„Zatem ustosunkowanie się do pozostałych kwestii zawartych w Pani piśmie jest bezprzedmiotowe.”

Innymi słowy – żadnych odpowiedzi na konkretne pytania nie otrzymaliśmy.
„Na cele rolnicze” – minimalizacja problemu?
To sformułowanie zasługuje na uwagę. Formalnie może sugerować, że inwestycja jest prywatną inicjatywą rolnika, a nie strategiczną sprawą gminy. Tymczasem nawet biogazownia „rolnicza”:
-generuje ruch transportowy – substraty i odpady pofermentacyjne przemieszczają się po gminie,
-wpływa na środowisko i komfort życia mieszkańców – hałas, zapach, krajobraz,
-oraz oddziałuje na system energetyczny gminy.
Do tego urząd sam przyznaje, że wpłynęły trzy wnioski w ciągu roku. Trudno więc mówić o jednostkowym przypadku – temat jest realny i strategicznie istotny.
Odpowiedź przygotowana przez „fachowców”
Warto zaznaczyć, że odpowiedź nie była przypadkowa. Przygotowało ją Biuro Ochrony Środowiska, podpisał zastępca burmistrza i skierowano ją do Sekretarz Gminy oraz do akt sprawy (ad acta). Brak merytorycznych informacji nie wynika z przeoczenia, lecz ze świadomej decyzji urzędu.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Biogazownia w Goleniowie to nie abstrakcja – inwestor realnie działa, a urząd formalnie zamyka temat i nie prowadzi dialogu z mieszkańcami.
Będziemy wracać do tego tematu, informując mieszkańców o każdym kroku przygotowań i decyzjach urzędu. Budowa biogazowni to sprawa, która może znacząco wpłynąć na codzienne życie, bezpieczeństwo energetyczne i środowisko w naszej gminie – dlatego będziemy pytać, sprawdzać i przekazywać rzetelne informacje.
Mamy nadzieję, że Burmistrz zrozumie, iż reprezentujemy społeczność lokalną i jako Prasa Lokalna mamy prawo uzyskać pełne odpowiedzi na nasze pytania.
Panie Wiceburmistrzu Pawle Wolny spychologia w odpowiedziach dla prasy jest niezgodna z prawem – to tak na marginesie.
Zespół Signatur
Portalu goleniow.net



