Co to jest komunizm? Zamordyzm – najkrócej rzecz ujmując. Komu jest potrzebny? Zarówno władcom absolutnym, jak i ciemnemu ludowi. Pierwsi udają Pana Boga, drudzy nie przemęczają się podejmowaniem decyzji. Tak to przynajmniej rozumiemy w naszej Zachodniej cywilizacji. Sztandary, pod jakimi komuna występuje zmieniają się, poczynając od czerwonego, przez sześciobarwne, a na zielonych kończąc. Pod wszystkimi tymi flagami szczęście jest zagwarantowane, trzeba tylko spełnić jeden warunek – poddany musi zrzec się samodzielnego myślenia.

Czerwony komunizm w wydaniu rosyjskim oparty był na bujdzie wciskanej ludziom pod przymusem. Ustrój w Rosji odwołano, ale reżimu nie, bo Rosjanie przywykli do autokracji jeszcze za cara i innej władzy by nie zaakceptowali.
Komunizm w świecie zachodnim, marszem przez instytucje, wszedł niejako, tylnymi drzwiami pod sześciobarwnym sztandarem okrywającym, czy raczej eksponującym cztery litery. W razie potrzeby może też być zielony, chroniąc środowisko zwłaszcza przed nim samym.
Te dwa modele komunizmu to czysta destrukcja, tylko wdrażana różnymi metodami. Stawiają one też sobie odmienne cele, jeśli o celach można tu w ogóle mówić. Rosjanom się zdaje, że przez genderową destrukcję Zachodu wejdą i zagrabią co będzie do zagrabienia, jak to od wieków mają w zwyczaju. Amerykanie, a z nimi cały Zachód myślą naiwnie, że Wschód da się ucywilizować na ich modłę. Są oczywiście w mylnym błędzie, jak mawia nasz noblista TW Bolek.
Co o komunizmie myślą Chińczycy – tego nikt prócz nich samych nie wie. Model chiński wygląda i chyba jest całkiem odmienny, bo nie polega na destrukcji wewnętrznej, a ta zewnętrzna też wcale nie jest demonstracyjna, o czym za chwilę.
Państwu Środka zawdzięczamy: herbatę, ryż, makaron, jedwab, druk, karty do gry, kompas. Warto jednak zauważyć, że wyżej wymienione udogodnienia i towary pochodzą z czasów przed komunistycznych. Nie wydaje się jednak, żeby komunizm Chińczykom zaszkodził, raczej przeciwnie. Wiodą prym w produkcji sprzętu elektronicznego, odzieży i wiele innych towarów. Ich fabryki coraz częściej mieszczą się na terenach skrycie okupowanych. Cały prawie świat mają w kieszeni.
Wymowny symbol w postaci daru Komunistycznej Partii Chin dla Unii Europejskiej jakim jest pomnik Marksa, to tylko preludium. Dar praktyczny, to nietoperz z Wuhan, nie ważne prawdziwy, czy zmyślony. Darowanemu nietoperzowi w zęby się nie zagląda. Ważne, że obdarował ludzkość kwint esencją komunizmu. Wszak odebranie ludziom wolności, to warunek niezbędny zaistnienia terroru, czysty zamordyzm nie wymagający nawet ubarwiania jakąkolwiek ideologią!

 

 

Pozdrawiam i do następnej soboty,
Małgorzata Todd

 

Strona www autorki http://mtodd.pl/

Poprzedni artykuł

Dodaj komentarz