Czy komisje Rady Miejskiej w Goleniowie powinny być nagrywane i transmitowane?

Po zapoznaniu się z 11-stronicową petycją mieszkańca Torunia, Marcina Łowickiego, z 20 września 2026 r., złożoną w Urzędzie Miejskim w Goleniowie 21 września 2026 r., można wskazać kilka istotnych kwestii prawnych, organizacyjnych i społecznych. Petycja dotyczy nagrywania oraz publikowania jawnych posiedzeń komisji Rady Miejskiej, a nie tylko uruchomienia transmisji na żywo.

Najważniejsze rozróżnienie: jawność posiedzenia, jego nagrywanie, transmisja na żywo i późniejsze udostępnianie nagrania to cztery powiązane, ale odrębne kwestie. Nie należy ich utożsamiać.

W petycji autor proponuje rozwiązanie, które nie wymaga od razu budowy profesjonalnego systemu transmisji. Postuluje wykorzystanie istniejącego sprzętu, nagrywanie dźwięku, publikowanie nagrań w BIP lub na stronie gminy, a także rozważenie pilotażu i zasad ochrony danych. Wskazuje również przykłady innych samorządów, w tym Ciechocinka i Bierunia.

Przyjrzyjmy się temu, co przemawia za takim rozwiązaniem, jakie są prawa mieszkańców i czy argumentacja zawarta w petycji znajduje oparcie w przepisach.

1. Czy nagrywanie komisji miałoby pozytywny oddźwięk społeczny?

Może przynieść korzyści mieszkańcom, radnym i samej gminie. Nie da się jednak uczciwie zagwarantować, że zainteresowanie transmisjami będzie duże. Warto odróżnić liczbę wyświetleń od znaczenia nagrań dla kontroli społecznej.

Najważniejsze potencjalne korzyści:

  • Większa przejrzystość decyzji. Mieszkańcy mogliby usłyszeć, jakie argumenty przedstawiano przed podjęciem decyzji dotyczących budżetu, inwestycji, gospodarki odpadami, oświaty czy innych spraw gminnych.

  • Możliwość sprawdzenia wypowiedzi radnych. Nagranie pozwala zweryfikować, kto przedstawił określone stanowisko, jakie pytania zadano i jakie wyjaśnienia padły.

  • Łatwiejszy dostęp do informacji. Nie każdy mieszkaniec może przyjść do urzędu w godzinach pracy komisji. Nagranie umożliwia zapoznanie się z obradami w dogodnym czasie.

  • Lepsza kontrola społeczna. Mieszkańcy i dziennikarze mogliby samodzielnie ocenić przebieg dyskusji, zamiast polegać wyłącznie na końcowym protokole lub relacji z sesji.

  • Większa odpowiedzialność za wypowiedzi. Świadomość, że dyskusja zostanie utrwalona, może sprzyjać staranniejszemu uzasadnianiu stanowisk. Nie jest to jednak gwarantowany skutek.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwracał uwagę, że protokół nie zawsze oddaje stanowiska poszczególnych radnych i argumenty przedstawiane podczas dyskusji. Wskazywał również, że nagrania mogą ułatwić mieszkańcom kontrolowanie działań władz.

Czy mieszkańcy rzeczywiście będą to oglądać?

Niektóre posiedzenia mogą mieć niewielką oglądalność. Jednak posiedzenie dotyczące konkretnej ulicy, podwyżek opłat, szkoły, inwestycji czy problemu zgłoszonego przez mieszkańców może zainteresować znacznie więcej osób niż zwykłe obrady.

Dlatego niewielka liczba wyświetleń nie musi oznaczać, że nagrywanie jest niepotrzebne. Nagranie może być szczególnie ważne dla osoby, której sprawa była omawiana, nawet jeśli poza nią obejrzy je niewiele osób.

2. Czy mieszkańcy mają prawo domagać się nagrywania i transmisji?

Tak, mogą o to występować, ale trzeba rozróżnić prawo dostępu do jawnych obrad od prawa do żądania, aby gmina prowadziła stałą transmisję wszystkich komisji.

Podstawą prawną są przede wszystkim:

  • Art. 61 ust. 2 Konstytucji RP – przewiduje dostęp do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu.

  • Art. 11b ust. 1–3 ustawy o samorządzie gminnym – ustanawia zasadę jawności działania organów gminy oraz prawo wstępu na posiedzenia komisji i dostępu do odpowiednich dokumentów.

  • Art. 18 ustawy o dostępie do informacji publicznej – reguluje jawność i dostępność posiedzeń organów kolegialnych oraz związane z tym obowiązki organizacyjne.

Istotne jest także stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich opublikowane 16 września 2026 r. RPO wskazał, że prawo wstępu na posiedzenia komisji należy interpretować z uwzględnieniem możliwości samodzielnego nagrywania dźwięku lub obrazu przez obserwatora obrad.

W praktyce oznacza to, że mieszkaniec nie powinien być automatycznie pozbawiany możliwości rejestrowania jawnego posiedzenia tylko dlatego, że urząd sam go nie transmituje. Odrębną kwestią jest natomiast obowiązek gminy do samodzielnego nagrywania i publikowania materiału.

3. Co mówią przepisy o obowiązku transmisji?

Tutaj trzeba zachować precyzję. Ustawa o samorządzie gminnym w art. 20 ust. 1b wyraźnie nakazuje transmitowanie i utrwalanie obrad rady gminy na sesjach, a następnie udostępnianie nagrań w BIP i na stronie internetowej. Nie ustanawia analogicznego, powszechnego obowiązku dla wszystkich posiedzeń komisji.

Pytanie Odpowiedź
Czy jawne posiedzenie komisji może być nagrywane? Tak.
Czy mieszkaniec może sam nagrywać jawne posiedzenie? Co do zasady tak, z uwzględnieniem przepisów i prawnie chronionych informacji.
Czy gmina może sama nagrywać komisje? Tak, odpowiednio organizując ten proces.
Czy każda komisja musi być obecnie transmitowana na żywo? Nie ma takiego ogólnego ustawowego obowiązku.
Czy można wprowadzić stałe nagrywanie i publikowanie nagrań? Tak, samorząd może przyjąć odpowiednie rozwiązania lokalne.

Źródła: ustawa o samorządzie gminnym i stanowisko RPO.

Co zatem może zrobić Rada Miejska w Goleniowie?

Może rozważyć na najbliższej sesji zmianę statutu gminy lub przyjęcie innych odpowiednich rozwiązań organizacyjnych, które zapewnią rejestrowanie posiedzeń i publikowanie nagrań. Właśnie takie podejście wskazywało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w stanowisku przytoczonym przez RPO.

Warto zwrócić uwagę na lokalny kontekst. W dokumencie opublikowanym w BIP Goleniowa w 2019 r. urząd przywoływał § 54 ust. 3 statutu, według którego nagrania komisji służące sporządzeniu protokołu miały być usuwane po jego podpisaniu. Wskazano wówczas, że dłuższe przechowywanie wymagałoby zmiany statutu.

To ważny historyczny punkt odniesienia, ale nie traktowałbym tego pisma jako dowodu, że taki sam zapis obowiązuje obecnie. Przed podjęciem decyzji trzeba sprawdzić aktualny, obowiązujący tekst statutu, a nie tylko starszy dokument lub projekt uchwały.

4. Czy petycja mieszkańca Torunia ma uzasadnienie?

Po analizie jej treści uważam, że autor przedstawił argumenty, które zasługują na merytoryczne rozpatrzenie. Petycja nie ogranicza się do żądania uruchomienia kamer. Proponuje konkretne rozwiązania techniczne i organizacyjne

Argument o jawności i kontroli społecznej

Na stronach 3–5 autor wskazuje, że protokół nie odtwarza całej dyskusji, a nagranie pozwala poznać pytania, argumenty i stanowiska radnych. Jest to argument zbieżny ze stanowiskiem RPO.

Argument o niskich kosztach

Na stronach 5–8 autor proponuje przede wszystkim nagrywanie dźwięku, wykorzystanie istniejącego sprzętu i publikowanie plików po posiedzeniu, bez konieczności uruchamiania transmisji wideo na żywo. To racjonalny wariant do rozważenia.

Argument o stopniowym wdrożeniu

Na stronach 8–10 zaproponowano pilotaż obejmujący co najmniej dwie komisje, okres co najmniej trzech miesięcy i późniejszą ocenę kosztów, jakości nagrań oraz zainteresowania mieszkańców.

Uwzględnienie prywatności

Na stronach 8–9 autor dostrzega potrzebę ochrony danych osobowych i proponuje weryfikację nagrania przed publikacją, gdy pojawiają się informacje wymagające ochrony.

Co w petycji wymaga ostrożności?

Są również kwestie, których nie należy przyjmować bez dodatkowej weryfikacji.

Po pierwsze: termin siedmiu dni. Autor postuluje publikowanie nagrania nie później niż w ciągu siedmiu dni roboczych od posiedzenia. Jest to propozycja standardu lokalnego, a nie ogólny termin ustawowy, który już teraz obowiązywałby każdą gminę w odniesieniu do nagrań komisji.

Po drugie: koszty. Autor przytacza przykłady innych samorządów i argumentuje, że nagrywanie dźwięku nie musi być drogie. Nie przesądza to jednak, ile dokładnie kosztowałoby wdrożenie rozwiązania w Goleniowie. Rada powinna znać koszty obsługi, archiwizacji, publikacji i ewentualnej anonimizacji.

Po trzecie: dane osobowe. Sam fakt, że posiedzenie jest jawne, nie oznacza, że każdą informację można bez ograniczeń rozpowszechniać w internecie. Należy opracować zasady postępowania w sprawach zawierających dane chronione, a w razie potrzeby wyłączyć z publikacji odpowiednie fragmenty. Nie może to jednak służyć jako automatyczne uzasadnienie niepublikowania całego nagrania.

Po czwarte: transmisja a nagranie. Petycja proponuje przede wszystkim rejestrację i późniejsze udostępnianie materiału. Nie należy więc przedstawiać jej jako żądania, by każda komisja była koniecznie transmitowana na żywo. To dwa różne poziomy organizacji jawności.

5. Czy fakt, że petycję wniósł mieszkaniec Torunia, ma znaczenie?

Nie ma przeszkody, aby petycję dotyczącą jawności działania Rady Miejskiej w Goleniowie wniósł mieszkaniec innego miasta. Petycja nie musi dotyczyć wyłącznie osobistego interesu autora. Może dotyczyć interesu publicznego, w tym sposobu funkcjonowania samorządu i dostępu do informacji o jego działalności. W tym przypadku autor zwraca się do Rady Miejskiej w Goleniowie za pośrednictwem przewodniczącego rady i wskazuje rozwiązania, które miałyby służyć mieszkańcom gminy. Sam fakt zamieszkania w Toruniu nie stanowi zatem podstawy do odrzucenia postulatu.

Co istotne, petycja została opublikowana w BIP Goleniowa 29 września 2026 r.

6. Co konkretnie proponuje autor petycji?

Warto zwrócić uwagę, że autor nie żąda od razu kosztownego systemu transmisji wideo. W punktach 1–11 petycji proponuje m.in.:

  • nagrywanie wszystkich jawnych posiedzeń komisji, przynajmniej w formie pełnego zapisu dźwiękowego;

  • publikowanie nagrań w BIP lub na stronie gminy;

  • udostępnianie materiału zasadniczo w ciągu siedmiu dni roboczych;

  • wykorzystanie istniejącego sprzętu i oprogramowania;

  • zachowanie nagrań jako materiałów uzupełniających protokoły;

  • ochronę danych osobowych i wyłączanie z publikacji jedynie fragmentów, których ujawnienie byłoby prawnie niedopuszczalne;

  • uruchomienie pilotażu obejmującego co najmniej dwie komisje przez minimum trzy miesiące, a następnie ocenę wyników.

W mojej ocenie to ważny element tej petycji: jej zasadniczym celem jest trwały, publiczny zapis przebiegu prac komisji, a niekoniecznie transmisja na żywo.

Taki model można rozważyć jako pierwszy etap. Po sprawdzeniu kosztów i organizacji pracy rada mogłaby zdecydować, czy potrzebna jest również transmisja wideo.

7. Jakie są argumenty przeciwko temu rozwiązaniu?

Rada powinna rozważyć również argumenty, które mogą przemawiać za ostrożnym wdrażaniem propozycji.

Obawa

Jak można ją rozwiązać?

Koszty

Zacząć od nagrań audio i wykorzystać istniejący sprzęt.

Dodatkowa praca urzędników

Wyznaczyć osobę odpowiedzialną za pliki i publikację oraz ustalić prostą procedurę.

Ochrona prywatności

Przygotować zasady przeglądu nagrań i ochrony danych przed publikacją.

Niewielkie zainteresowanie

Przeprowadzić pilotaż i ocenić zarówno oglądalność, jak i użyteczność materiałów dla mieszkańców.

Obawa radnych przed publiczną oceną wypowiedzi

Zapewnić jednolite zasady dla wszystkich komisji i przejrzyste reguły publikacji.

Rzecznik Praw Obywatelskich przytaczał również argumenty podnoszone przez przedstawicieli samorządów: dodatkowe koszty, ryzyko naruszenia prywatności i niepewność co do zainteresowania mieszkańców. Jednocześnie wskazywano, że samorządy mogą korzystać z istniejących rozwiązań prawnych, aby zwiększać jawność swoich prac.

Nie ma więc podstaw, aby z góry zakładać, że wdrożenie będzie bezkosztowe. Nie ma też podstaw, aby samą możliwość wystąpienia trudności technicznych lub organizacyjnych traktować jako argument przesądzający o rezygnacji z nagrywania.

8. Co należałoby zrobić w Goleniowie?

Najbardziej praktyczna ścieżka obejmuje trzy działania.

  1. Przeanalizować obowiązujący statut Gminy Goleniów. Szczególnie zapisy dotyczące rejestrowania posiedzeń komisji, przechowywania nagrań i dostępu do dokumentacji.

  2. Przygotować analizę organizacyjną i prawną. Powinna określić koszty, sposób archiwizacji, termin publikacji oraz zasady ochrony danych.

  3. Rozważyć zmianę statutu i pilotaż. Można zacząć od rejestrowania dźwięku i publikowania nagrań po posiedzeniu, a następnie ocenić efekty i rozważyć rozszerzenie rozwiązania.

Nie trzeba od razu kupować kamer, budować studia ani uruchamiać transmisji na żywo. Jeśli urząd ma odpowiednie urządzenia rejestrujące dźwięk, pilotaż może być znacznie prostszy. Wymaga to jednak potwierdzenia możliwości technicznych oraz opracowania zasad publikacji.

Moje podsumowanie

Petycja mieszkańca Torunia zawiera konkretne propozycje dotyczące jawności prac Rady Miejskiej w Goleniowie. Jej argumenty dotyczące znaczenia nagrań dla kontroli społecznej znajdują potwierdzenie w stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich. Jednocześnie nie oznacza to, że wszystkie postulowane rozwiązania, w tym termin publikacji czy zakres obowiązku nagrywania, wynikają już wprost z ustawy.

Najważniejsze jest rozdzielenie dwóch kwestii: mieszkańcy mają prawo do jawności posiedzeń komisji, a samorząd ma możliwość podniesienia standardu tej jawności poprzez systematyczne nagrywanie i publikowanie materiałów.

Nie należy zatem utożsamiać braku ustawowego obowiązku transmisji wszystkich komisji z zakazem wprowadzenia takiego rozwiązania przez gminę.

W przypadku Goleniowa zasadne byłoby rozpoczęcie od dyskusji na temat aktualnego statutu, a następnie merytoryczne rozpatrzenie petycji z uwzględnieniem wariantu pilotażowego. Taki sposób postępowania pozwoliłby ocenić rzeczywiste koszty i korzyści bez przesądzania z góry, że rozwiązanie musi być kosztowne albo niepotrzebne.

Andrzej Bugajski

Dodaj komentarz