Dworzec w Goleniowie – nowy, ale nie zawsze przyjazny pasażerom
W Goleniowie powstał nowoczesny dworzec kolejowy, którego właścicielem jest gmina. Choć obiekt wygląda atrakcyjnie i jest czynny codziennie w godzinach 5.30–22.00, pasażerowie napotykają na poważne niedogodności.
Problem pojawia się poza godzinami otwarcia poczekalni. Ostatni pociąg przyjeżdża do Goleniowa o 23.22, odjeżdża o 22.44, a pierwszy poranny pociąg odjeżdża już o 4.49. W praktyce oznacza to, że pasażerowie muszą spędzić te godziny na dworze – narażeni na zimno, wiatr czy deszcz. Latem problem jest mniej odczuwalny, jednak zimą staje się poważnym utrudnieniem, zwłaszcza dla osób przesiadających się na pociąg do Kołobrzegu.
Dodatkowo, kasy biletowe są zamknięte, a obowiązujące przepisy nie nakładają obowiązku ich otwierania w godzinach nocnych. To ogranicza możliwość skorzystania z osłony przed warunkami atmosferycznymi. Obok dworca stoi biletomat dla połączeń regionalnych, który często bywa niesprawny. Wielu pasażerów wskazuje, że urządzenie w poczekalni byłoby znacznie bardziej praktyczne i bezpieczne.
Na terenie dworca znajduje się też toaleta, jednak dostęp do niej możliwy jest tylko w godzinach, gdy czynna jest poczekalnia. Dla pasażerów oczekujących na pociągi poza tymi godzinami oznacza to dodatkowy problem i brak podstawowych udogodnień.
Mieszkańcy i podróżni apelują o zmianę organizacji pracy dworca – choćby poprzez wydłużenie godzin otwarcia poczekalni lub przeniesienie biletomatu do wnętrza budynku. Jak podkreślają, komfort i bezpieczeństwo pasażerów powinny iść w parze z nowoczesnym wyglądem dworca.
Andrzej Bugajski


