Goleniów w wersji demo – cyfryzacja tylko dla wybranych
Na stronie BIP Starostwa Powiatowego w Goleniowie można znaleźć prawdziwy cyfrowy paradoks. Ten sam adres e-mail raz jest ważny, raz nie. Zależy… kim jesteś. Jeśli masz szczególne potrzeby – działa. Jeśli jesteś zwykłym Kowalskim – nie wywołuje skutków prawnych. Witamy w administracyjnej rzeczywistości Starostwa Powiatowego w Goleniowie w wersji „demo”.
Na stronie urzędu czarno na białym jest napisane: sekretariat@powiat-goleniowski.pl nie jest adresem korespondencyjnym. Każdy, kto odważy się tam wysłać podanie czy skargę, dowie się, że „nie wywoła to skutków prawnych”. Komputer przyjmie, serwer zapisze… i tyle.
Ale już w Deklaracji dostępności ten sam urząd obiecuje: osoby niesłyszące, słabo słyszące czy korzystające z tłumacza migowego mogą pisać właśnie na adres e-mail sekretariatu.
Czyli – jak masz niepełnosprawność, e-mail istnieje i działa. Jak jesteś „sprawny obywatel” – e-mail istnieje, ale już nie działa.
To trochę jak w sklepie: dla jednych drzwi otwierają się automatycznie, dla innych zatrzaskują się z kartką „proszę używać tylnego wejścia”.

FAQ interesanta
– Czy mogę wysłać podanie na maila sekretariatu?
– Tak, ale tylko jeśli jesteś obywatelem „sprawnym inaczej”.
– A jeśli jestem sprawny?
– Zapraszamy do okienka. Albo na ePUAP.
Na papierze wszystko wygląda pięknie – deklaracja dostępności, podjazd dla wózków, kontrastowe schody. Ale w cyfrowej praktyce to paradoks administracyjny pełną gębą. Urząd sam sobie zaprzecza, a obywatel – zamiast korzystać z cyfryzacji – zostaje zrobiony w przysłowiowe bambuko.
Bo skoro urząd przyznaje, że e-mail to skuteczny kanał komunikacji dla części mieszkańców, to dlaczego dla pozostałych nagle „nie wywołuje skutków prawnych”?

Kodeks postępowania administracyjnego nie zna przecież kategorii „interesant uprzywilejowany e-mailowo”.
Jakby tego było mało, na stronie Starostwa wciąż wisi komunikat z 12 kwietnia 2013 r. – żywy dowód, że czas w BIP-ie zatrzymał się w erze faksu i telegrafu. Urząd przypomina tam, że podania można wnosić pisemnie, telegraficznie (!) albo faksem link.
Przy okazji dowiadujemy się też, że adresy e-mail pracowników „nie służą do załatwiania spraw”. No cóż, widać w goleniowskim Starostwie mail wciąż uchodzi za nowinkę technologiczną, której administracja boi się bardziej niż „telegramu od cioci z Ameryki”.
Wygląda więc na to, że w Starostwie Powiatowym mamy równoległe światy:
– z jednej strony XXI wiek, cyfryzacja, ePUAP i deklaracje dostępności link
– z drugiej – instrukcje sprzed dekady, gdzie obywatelowi proponuje się faks, ale e-mail traktuje się jak narzędzie „wyłącznie informacyjne”.
I tak obok „E-maila Schrödingera” mamy też „Telefax Zombie” – urząd, który wciąż bardziej ufa maszynie z rolką papieru niż skrzynce pocztowej w komputerze.
Zespół Radakcji goleniow.net


