20 lat w rytmie muzyki – historia Wood and Brass Band z Goleniowa

Początki – z pasji do wspólnoty

Historia Wood and Brass Band zaczęła się w 2005 roku, kiedy w Goleniowie zrodziła się idea stworzenia orkiestry, która łączyłaby w sobie klasyczną tradycję orkiestr dętych z nowoczesnym, widowiskowym stylem koncertowym. Wokół Goleniowskiego Domu Kultury zebrała się grupa zapaleńców – muzyków, instruktorów i animatorów życia kulturalnego, którzy postawili sobie cel: nie tylko grać, ale także wychowywać młodych ludzi poprzez muzykę.

Na samym początku była postać, bez którego orkiestra nigdy by nie powstała: Krzysztof Sypień

Twórcy i pierwsi kapelmistrzowie

Krzysztof Sypień – wizjoner i organizator

Krzysztof Sypień, postać doskonale znana w Goleniowie aktualny Burmistrz Gminy Goleniów, był jednym z inicjatorów powołania orkiestry. Od lat związany z kulturą i edukacją artystyczną, miał świadomość, że w mieście potrzebna jest formacja muzyczna, która będzie nie tylko rozwijać talenty, ale też integrować społeczność doprowadził do powstania zespołu przy Goleniowskim Domu Kultury.

Jako animator i organizator, Sypień wniósł do projektu ogromną energię. To on zdobywał pierwsze instrumenty, zachęcał młodzież i ich rodziców do zaangażowania, dbał o to, by orkiestra miała warunki do rozwoju. Jego rola była nie tylko administracyjna – jako muzyk i pasjonat, od początku wyznaczał ambitne cele artystyczne. Dzięki niemu Wood and Brass Band szybko przekroczył ramy lokalnego zespołu i zaczął marzyć o scenach europejskich.

Człowiek, który stworzył fundament

Praca Krzysztofa Sypienia ukształtowała to, czym dziś jest Wood and Brass Band. Jeden miał wizję organizacyjną i energię do pozyskiwania wsparcia, drugi – wiedzę muzyczną i pedagogiczną. To połączenie sprawiło, że orkiestra mogła się rozwijać mimo ograniczonych środków, stając się wizytówką Goleniowa.

Nieprzypadkowo dzisiejsze jubileuszowe obchody wielokrotnie będą nawiązywać do ich roli. To właśnie oni, dwadzieścia lat temu, zapalili iskrę, która do dziś płonie w sercach kolejnych pokoleń młodych muzyków.

Droga do rozpoznawalności

Początki, jak to zwykle bywa, nie były łatwe. Trzeba było zdobyć instrumenty, stworzyć program zajęć, a przede wszystkim przekonać młodzież, że warto spróbować swoich sił w czymś więcej niż szkolna orkiestra. A jednak udało się. Pierwsze próby, pierwsze występy – może jeszcze nieidealne, ale szczere i pełne entuzjazmu – dały fundament pod to, co wkrótce miało stać się jedną z najbardziej rozpoznawalnych orkiestr młodzieżowych w regionie.

Wood and Brass Band bardzo szybko wyróżnił się na tle innych orkiestr. Zespół nie tylko grał, ale także tworzył widowiska – łącząc muzykę z ruchem scenicznym, choreografią i efektami wizualnymi. Każdy występ stawał się nie tylko koncertem, ale też pełnym energii show.

Ważnym krokiem było powstanie grupy choreograficznej Colour Guards w 2013 roku. Wprowadzenie elementów tanecznych i flagowych sprawiło, że orkiestra zyskała nową jakość artystyczną. To właśnie wtedy koncerty zaczęły przypominać spektakle, a widzowie – zarówno w Polsce, jak i za granicą – reagowali entuzjastycznie.

Orkiestra stała się ambasadorem Goleniowa. Wyjazdy na festiwale, przeglądy i konkursy pokazały, że lokalny zespół może z powodzeniem rywalizować na scenach międzynarodowych. Francja, Belgia, Norwegia, Dania, Hiszpania, Serbia, Chiny, Brazylia – lista krajów, w których występowali goleniowscy muzycy, robi ogromne wrażenie. Każdy taki wyjazd to nie tylko koncert, ale także doświadczenie, które rozwijało młodych ludzi – pozwalało im poznawać świat, inne kultury i przede wszystkim uczyło ich pewności siebie.

Pierwsze lata – anegdoty, wspomnienia, początki

Każda historia ma swój urok w detalach, a pierwsze lata Wood and Brass Band obrosły już w lokalne legendy i opowieści, które muzycy wspominają z uśmiechem.

Instrumenty „z różnych bajek”

Gdy orkiestra dopiero powstawała, zdobycie instrumentów było wyzwaniem. Niektóre pochodziły z zasobów szkoły muzycznej, inne były użyczane prywatnie, a część trzeba było sprowadzać z różnych miejsc w Polsce. Zdarzało się, że w jednym rzędzie grali muzycy na zupełnie różnych modelach – trąbki z innej epoki, saksofony pamiętające czasy PRL-u, perkusja „po przejściach”. Ale to w niczym nie przeszkadzało – każdy cieszył się, że w ogóle może grać.

Pierwsze próby i „walka z ciszą”

Na pierwszych próbach w sali przy Goleniowskim Domu Kultury zdarzało się, że muzyka była daleka od ideału. Raz grano w innym tempie, innym razem każdy „ciągnął” swoje, jakby nie słyszał kolegi obok.

I rzeczywiście – z próby na próbę robiło się coraz lepiej. Muzycy wspominają, że pierwsze marsze w wykonaniu zespołu były nieporadne, ale za to pełne pasji. A gdy po raz pierwszy przemaszerowali ulicą Konstytucji, mieszkańcy Goleniowa wychodzili na balkony i machali z dumą, jakby orkiestra grała na Times Square.

Pierwsze koncerty – trema większa niż scena

Jeden z pierwszych poważnych występów orkiestry odbył się podczas lokalnego festynu. Młodzi muzycy, ubrani w świeżo uszyte stroje, stali przed sceną i nerwowo poprawiali instrumenty. Krzysztof Sypień, widząc ich zdenerwowanie, podszedł i powiedział: „Pamiętajcie – nikt nie zna nut oprócz was. Jak się pomylicie, grajcie dalej, z uśmiechem. Publiczność i tak będzie biła brawo”.

I miał rację. Choć nie wszystko wyszło perfekcyjnie, owacje były ogromne. Dla wielu młodych ludzi to był moment przełomowy – pierwszy raz poczuli, że są częścią czegoś wielkiego.

Pierwsze wyjazdy – orkiestra na walizkach

Kiedy pojawiła się szansa wyjazdu na festiwal do innego miasta, problemem były… transport i noclegi. Nie zawsze było na to wystarczająco dużo pieniędzy. Wtedy rodzice, instruktorzy i sami muzycy zrobili zbiórkę – ktoś podarował busa, ktoś inny zorganizował noclegi u znajomych. Zespół spał w szkołach, na karimatach, w śpiworach – ale nikomu to nie przeszkadzało. Najważniejsze było to, że mogą wystąpić na dużej scenie i zaprezentować Goleniów.

Te pierwsze wyjazdy nie tylko integrowały zespół, ale też budowały jego renomę. „Goleniowska orkiestra? A to ta młodzieżowa, co gra jak zawodowcy!” – takie opinie pojawiały się coraz częściej.

Osiągnięcia i sukcesy

Dwudziestoletnia historia Wood and Brass Band to pasmo sukcesów i nagród. Już w pierwszych latach działalności orkiestra zdobywała wyróżnienia na ogólnopolskich festiwalach – m.in. w Łobzie, gdzie w 2008 roku sięgnęła po pierwsze miejsce na Międzynarodowym Festiwalu Orkiestr Dętych.

Kolejne lata to coraz większe uznanie. Zespół regularnie brał udział w Mistrzostwach Polski Orkiestr Dętych, zdobywając laury w różnych kategoriach – od koncertów estradowych, przez musztry paradne, aż po widowiskowe show. Jednym z najświeższych sukcesów jest rok 2025, kiedy to orkiestra przywiozła z Radomia aż cztery medale, w tym tytuł mistrzowski w konkurencji Drum Battle.

Nie mniej ważne są jednak sukcesy, których nie da się zmierzyć statuetkami. To chociażby udział w prestiżowych festiwalach za granicą, gdzie goleniowscy muzycy prezentowali wysoki poziom artystyczny, stając ramię w ramię z orkiestrami z całej Europy i świata. To także uznanie lokalnej społeczności – setki koncertów, festynów, uroczystości, w których Wood and Brass Band zawsze był obecny.

Ludzie – serce orkiestry

Za sukcesem orkiestry stoją ludzie – pasjonaci, którzy przez lata wkładali w nią swoje serce. Obecnie zespołem opiekują się instruktorzy: Paulina Waluś, Szymon Gacek, Roksana Drozdowska, Maciej Marcinkowski i Jagoda Wentruba. Dyrygentami są Kamil Więzowski, prowadzący młodszy zespół Małe WBB, oraz Bartłomiej Kwaśniewicz, kapelmistrz Wood and Brass Band.

Jednak to, co dziś jest fundamentem orkiestry, budowały także wcześniejsze pokolenia kapelmistrzów, instruktorów i samych muzyków. Wspomnienia o ich pracy przewijają się w rozmowach członków orkiestry – o trudach pierwszych prób, o determinacji, by utrzymać młodzież w zespole, o radości z pierwszych sukcesów.

Wood and Brass Band to jednak nie tylko dyrygenci i instruktorzy. To przede wszystkim młodzież – dziesiątki, a właściwie już setki młodych ludzi, którzy przez dwadzieścia lat przewinęli się przez orkiestrę. Dla wielu z nich to była nie tylko przygoda z muzyką, ale także szkoła życia – nauka współpracy, odpowiedzialności, systematyczności.

Jubileusz – czas podsumowań i świętowania

Wrzesień 2025 roku to szczególny moment – 20. jubileusz orkiestry. Dwudniowe obchody będą czymś więcej niż koncertem. To będzie podróż przez historię, spotkanie pokoleń muzyków i pokaz siły wspólnoty.

Pierwszy dzień – 12 września – to oficjalne otwarcie przed Goleniowskim Domem Kultury, podczas którego zabrzmi specjalny utwór „UNITY” Pawła Pudło. Potem widowiskowy pokaz orkiestry i grupy taneczno-perkusyjnej, połączony z pokazem ognia, zamieni plac przed GDK w wielką scenę artystyczną. Wieczór zakończy się Garden Party – okazją do rozmów, wspomnień i nieformalnych spotkań.

Drugi dzień – 13 września – to barwna parada ulicami miasta, która zakończy się na stadionie OSiR. Tam zaprezentują się zaprzyjaźnione orkiestry: Szczecińska 13-ka, MOD Płoty i Red Swing Low Gryfice. Nie zabraknie także gości specjalnych – DownTown Brass z Natalią Muiangą oraz Brass Metal Concert w wykonaniu Wood and Brass Band. Jubileusz zakończy się energetycznym DJ setem w ogrodzie GDK.

Refleksja

Dwadzieścia lat działalności Wood and Brass Band to historia muzyki, pasji i wspólnoty. To opowieść o tym, jak ludzi z małego miasta potrafili stworzyć zespół, który zachwyca nie tylko lokalną publiczność, ale i widzów na całym świecie. To również dowód na to, że muzyka potrafi łączyć pokolenia i budować więzi, których nie złamią ani czas, ani przeciwności.

Wspominając minione dwie dekady, nie sposób nie myśleć o przyszłości. A ta, patrząc na zaangażowanie młodzieży i energię obecnych instruktorów, rysuje się w jasnych barwach. Wood and Brass Band nie powiedział jeszcze ostatniego słowa – wręcz przeciwnie. Ich jubileusz to dopiero początek kolejnego etapu muzycznej podróży.

Powodzenia

Zapraszam do obejrzenia zdjęć obrazujących sukcesy orkiestry –

foto : WBB

Andrzej Bugajski

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz