Strażak, który zawsze pomaga innym – dziś sam potrzebuje naszej pomocy
W niedzielny poranek, 17 sierpnia 2025 roku, w miejscowości Dębice rozegrał się dramat, który na zawsze zmienił życie jednej rodziny. W ogniu stanęło mieszkanie, w którym od lat mieszkali Marianna i Czesław – rodzice na emeryturze – oraz ich wnuk Wiktor, druh z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dębicach.
To, co przez lata było ich domem – pełnym wspomnień, pamiątek i codziennego życia – w jednej chwili zamieniło się w zgliszcza. Pożar strawił dorobek całych pokoleń. Ocalono jedynie kilka ubrań i drobnych przedmiotów. Zniszczenia są tak poważne, że mieszkanie wymaga generalnego remontu: od instalacji elektrycznej po podstawowe wyposażenie.
Najważniejsze jednak, że nikomu nic się nie stało. W tym nieszczęściu rodzina zachowała to, co najcenniejsze – zdrowie i życie. Ale teraz musi zmierzyć się z ogromnym ciężarem odbudowy domu i codzienności od podstaw.
Wiktor – strażak-ochotnik, który nie raz stawał w obronie innych – dziś sam potrzebuje wsparcia. To właśnie w takich chwilach solidarność pokazuje swoją prawdziwą moc.
👉 Każda złotówka, każdy gest, każde udostępnienie ma znaczenie.
👉 Wesprzeć rodzinę można poprzez zbiórkę: szczytny-cel.pl/z/debice
A.B.


