Mieszkańcy Goleniowa mówią „sprawdzam”. Petycja do burmistrza Goleniowa w sprawie PGK i systemu odpadów
25 maja 2026 roku do Burmistrza Gminy i Miasta Goleniów, Krzysztof Sypień, została złożona petycja podpisana przez mieszkańców gminy dotycząca przeprowadzenia niezależnej, zewnętrznej kontroli działalności Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Goleniowie oraz funkcjonowania całego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Dokument podpisało 49 mieszkańców gminy.
Autorem i osobą składającą petycję jest Andrzej Bugajski. W dokumencie wskazano szereg poważnych wątpliwości dotyczących sposobu funkcjonowania systemu odbioru i ewidencji odpadów na terenie gminy. Mieszkańcy domagają się, aby kontrolę przeprowadził całkowicie niezależny podmiot zewnętrzny. Jak podkreślono w petycji, chodzi między innymi o sprawdzenie, czy odpady pochodzące spoza systemu komunalnego nie są ujmowane razem z odpadami mieszkańców, a także czy prowadzona jest prawidłowa klasyfikacja odpadów i zgodna z prawem ewidencja w systemie BDO. Szczególne wątpliwości mieszkańców budzi również funkcjonowanie PSZOK-u prowadzonego przez PGK. W petycji wskazano, że z danych sprawozdawczych wynika przyjmowanie dużych ilości bioodpadów, papieru i tworzyw sztucznych, mimo że odpady te są jednocześnie odbierane bezpośrednio od mieszkańców. Autorzy petycji oczekują odpowiedzi, czy ilości te odpowiadają rzeczywistym zachowaniom mieszkańców, czy też do systemu mogą trafiać odpady spoza systemu komunalnego.
W dokumencie zażądano:
- zlecenia kontroli w terminie do 30 dni,
- upublicznienia wyników kontroli,
- przedstawienia ewentualnych działań naprawczych,
- informacji o wcześniejszych kontrolach i udostępnienia ich wyników.
Autorzy petycji podkreślają, że brak wcześniejszych niezależnych kontroli lub brak możliwości przedstawienia ich wyników może świadczyć o braku pełnej weryfikacji funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami w gminie.
Sprawa może okazać się jednym z najważniejszych lokalnych tematów najbliższych tygodni. Mieszkańcy jasno pokazali, że oczekują przejrzystości, jawności i realnej kontroli nad systemem, za który wszyscy płacą z własnych pieniędzy.
Od działań, jakie podejmie teraz burmistrz, zależeć będzie, jak zostanie odebrany przez mieszkańców. Czy zachowa się jak gospodarz gminy, który nie boi się niezależnej kontroli i chce wyjaśnić wszelkie wątpliwości? Czy też wybierze drogę unikania odpowiedzi i zamknięcia się na głos mieszkańców, czym narazi się na zarzut działania bardziej jak lokalny kacyk niż samorządowiec służący społeczności?
Jedno jest pewne — mieszkańcy Goleniowa zaczęli patrzeć władzy na ręce.
Andrzej Bugajski


