Czy największy kicz goleniowski to obecny statut gminy?

Statut Gminy Goleniów – Rado, dziś chcecie wyjaśnień od Burmistrza, a sami daliście mu narzędzie, by się przed wami nie tłumaczył?
Statut powinien być lokalną „Konstytucją”, jasno określającą zasady funkcjonowania wszystkich organów samorządu – Rady Miejskiej, Burmistrza, jednostek organizacyjnych oraz jednostek pomocniczych. W Gminie Goleniów jest… trochę inaczej.

Faktycznie dokument przypomina bardziej regulamin pracy Rady niż pełnoprawny Statut Gminy. Mieszkańcy nie mają klarownego obrazu odpowiedzialności Burmistrza ani realnych kompetencji Rady – poza sprawami proceduralnymi i symbolami, jak nadawanie tytułów Honorowego Obywatela czy Zasłużonego Mieszkańca. Formalna kontrola Burmistrza? Jest, ale sprowadza się do drobnych procedur. Pełna transparentność?  Trzeba jej szukać… gdzie indziej.
Nie znajdziemy w Statucie wzmianki o Radzie Seniorów ani Młodzieżowej Radzie Gminy, które działają w Gminie Goleniów na podstawie uchwał Rady. Wygląda więc na to, że wszystko co ważne, może dziać się „poza Statutem”.
Nie sposób pominąć kontekstu politycznego: obecnie obowiązujący Statut tworzyła większość radnych związanych z Platformą Obywatelską, którzy wspierali wówczas rządzącego Burmistrza i – świadomie lub nie – ograniczyli jego rolę w dokumentach do minimum. Dziś, gdy układ polityczny się nie zmienił, brak jasnych zapisów o roli Burmistrza w Statucie umożliwia obecnym radnym formalne utrudnianie mu działań. Innymi słowy – dokument, który pierwotnie miał regulować funkcjonowanie gminy, teraz działa jak narzędzie ograniczające transparentność władzy.
Analiza Statutu pokazuje, że Gmina Goleniów funkcjonuje formalnie w modelu „rada + burmistrz”, ale w praktyce ustrój jest proceduralnie radnocentryczny. Rada formalnie istnieje i kontroluje. Burmistrza, ale realny wpływ na strategiczne decyzje ma minimalny. Na własne życzenie radni sami ją sobie ograniczyli.
Efekt? W Gminie Goleniów realna kontrola działań organów samorządowych jest ograniczona. Statut, zamiast wzmacniać transparentność i równowagę władzy, koncentruje się na drobiazgach proceduralnych, pozostawiając w cieniu rolę Burmistrza i efektywność komisji. To dokument, który formalnie miał wzmocnić jawność, ale w praktyce skutecznie ją ogranicza.
Warto dodać, że w ostatniej nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym wprowadzono zapis mający na celu zwiększenie jawności działań Burmistrza i Rady, co częściowo odpowiada na braki wskazane w Statucie Gminy Goleniów. Czy to jednak wystarczy, by rzeczywiście przywrócić pełną transparentność? Czas pokaże. Choć Burmistrz wykazuje działania zmierzające do pełnej transparentności i powoli uruchamia element po elemencie działania zmierzające ku temu w urzędzie, to Rada nie robi nic w tym zakresie.  Czyżby działania rady były tak tajne i tak poufne, że mieszkańcy nie mają prawa wiedzieć co robią i nad czym pracują?

Zespół Redakcji goleniow.net

 

 

 

 

Dodaj komentarz