Biogazownia w Krępsku? Burmistrz uspokaja mieszkańców i wyjaśnia sytuację
Wokół możliwej budowy biogazowni w Krępsku narastają obawy, dlatego burmistrz gminy Goleniów, Krzysztof Sypień, opublikował oświadczenie oraz materiał wideo, w którym szczegółowo odnosi się do sprawy i wyjaśnia aktualny stan rozmów z potencjalnym inwestorem.
Wizyta w niemieckim Torgelow – charakter informacyjny, nie deklaracja
Jak przypomina burmistrz, 7 listopada odbyła się wizyta studyjna w biogazowni w Torgelow (Niemcy), na którą zaprosił potencjalny inwestor. Spotkanie miało wyłącznie charakter edukacyjny i informacyjny. Podczas rozmów nie padły żadne deklaracje dotyczące budowy podobnej instalacji na terenie gminy Goleniów.
Przedstawiciele gminy podkreślili ponadto inwestorowi, że lokalizacje mogące powodować nawet minimalną uciążliwość – zarówno środowiskową, jak i związaną z komfortem życia mieszkańców – nie będą akceptowane.
„Zapachów nie da się ukryć” – możliwa inwestycja tylko z dala od domów
W swoim oświadczeniu burmistrz zauważa, że choć instalacja w Torgelow zrobiła dobre wrażenie pod względem technicznym, towarzyszące jej zapachy są faktem. Dlatego – jeśli kiedykolwiek biogazownia miałaby powstać w gminie Goleniów – nie będzie lokalizowana w sąsiedztwie zabudowań mieszkalnych.
➡ „Mogą Państwo być o to spokojni” – zapewnia burmistrz.
„Nasza gmina to wspólnota. Nic o Was bez Was”
Burmistrz podkreśla, że priorytetem władz samorządowych jest jakość życia mieszkańców. Decyzje dotyczące przyszłych inwestycji nie będą podejmowane wbrew lokalnej społeczności.
➡ „Moim zadaniem jest stać po stronie Mieszkańców i tak też będzie w tym oraz podobnych przypadkach” – zaznacza Krzysztof Sypień.
Nieprawdziwe informacje i niepotrzebny niepokój
W końcowej części oświadczenia burmistrz odnosi się do pojawiających się w przestrzeni publicznej plotek i niesprawdzonych informacji. Apeluje, aby:
-
nie powielać niesprawdzonych treści,
-
weryfikować informacje bezpośrednio u źródła,
-
korzystać z dostępnej komunikacji z urzędem.
Działania, które celowo podsycają emocje, określił jako „niekonstruktywne”.
Materiał wideo
Andrzej Bugajski


