Dlaczego warto wywiesić flagę 11 listopada?
Kiedy 11 listopada biało-czerwone flagi pojawiają się w naszych oknach, na balkonach i przed domami, to nie jest tylko symboliczny gest. To znak pamięci, dumy i wdzięczności wobec tych, którzy przed ponad wiekiem walczyli o to, by Polska znów mogła zaistnieć na mapie świata.
Przez 123 lata niewoli nasi przodkowie nie mogli publicznie mówić po polsku, nie mogli używać narodowych barw ani śpiewać hymnu. Wielu oddało życie, abyśmy dziś mogli żyć w wolnym kraju. Właśnie dlatego biało-czerwona flaga powinna tego dnia powiewać wszędzie tam, gdzie biją polskie serca.
Wywieszając flagę 11 listopada, mówimy:
🇵🇱 Pamiętam o tych, którzy walczyli o wolność.
🇵🇱 Jestem dumny z tego, że jestem Polakiem.
🇵🇱 Chcę, by moje dzieci wiedziały, że wolność nie jest dana raz na zawsze.
To drobny gest, który nic nie kosztuje, a znaczy tak wiele. Flaga w oknie czy przed domem to nasz wspólny znak jedności — pokazuje, że mimo różnic politycznych czy poglądów, wszyscy jesteśmy częścią jednej wspólnoty – Polski.
Niech więc w tym roku 11 listopada biało-czerwone flagi rozbłysną w każdej miejscowości, na każdej ulicy i w każdym sercu.
Niech przypominają, że wolność, którą mamy, została okupiona krwią, cierpieniem i wiarą w to, że przyjdzie dzień, w którym Polska znów będzie wolna.
Bo Polska to nie tylko historia – to my.
A flaga to najprostszy sposób, by powiedzieć światu: jestem dumny, że jestem Polakiem.
Andrzej Bugajski


